Wraca pijany maz do domu po dwoch dniach balangi. ?ona, chcac pokazac jaka to ona jest dobra, rozbiera go i mowi:
- O, moj ty biedaku, znowu te delegacje, alez jestes zmeczony. Widzac slady szminki na torsie:
- Znowu ta slepa sekretarka ochlapala cie
Losowe Życzenia:
Fakir wracajac od lekarza spotyka dyrektora cyrku. - I co p... Więcej
Siedzi dwoch pijaczkow w knajpie. Pija ostro. Okolo polnocy:... Więcej
-Dlaczego blondynki nigdy nie pija oranzady w proszku? -Bo... Więcej
Polnoc. W domu kierownika sklepu monopolowego dzwoni telefon... Więcej
Przychodzi Francuska mysz do brau i mowi:-lampke bordeaux N... Więcej